wtorek, 15 października 2013

Recenzja: lakier Golden Rose Holiday nr 66

Dziś zapraszam na recenzję lakieru, który nie opuszczał na krok moich paznokci podczas wakacji.

Jest to lakier firmy Golden Rose z serii Holiday. Seria Holiday charakteryzuje się piaskowym wykończeniem lakieru lub jak opisuje producent ma imitować cukrową posypkę. Istnieją dwa warianty tej serii: piaskowiec matowy lub piaskowiec z brokatem.
W mojej kolekcji posiadam dwie perełki, jedną matową i jedną z brokatem, która wygląda niemalże jak papier ścierny.


Jak widzicie na zdjęciu powyżej lakier posiada konsystencję zwykłego lakieru, choć na początku przyznam, że myślałam, że będę musiała się nieźle nagimnastykować żeby uzyskać efekt posypki na pazurkach. Dopiero po nałożeniu emalii  na płytkę paznokcia tworzy się chropowata warstwa, co jest wielkim plusem według mnie. Kolejną pozytywną kwestią jest fakt, że możemy kombinować z warstwami, które nakładamy. Nie martwimy się, że druga warstwa zepsuje efekt wręcz przeciwnie uzyskamy jeszcze lepsze rezultaty. Ja najczęściej nakładam 1  maksymalnie 2 warstwy. Lakier wysycha w mgnieniu oka i trzyma się rewelacyjnie. Bez żadnych poprawek noszę go nawet do tygodnia czasu. Co prawda po 5-6 dniach ściera się na końcach i chropowaty efekt jest jakby wygładzony, ale mi to w żaden sposób nie przeszkadza. Co do usuwania lakieru trzeba troszkę bardziej się pomęczyć niż ze zwykłym lakierem, porównywalnie do lakierów brokatowych. Jednak ostatnio zauważyłam, że łatwo schodzi, gdy używam zmywacza z acetonem.
Podsumowując lakiery są godne polecenia, mają przepiękne kolory od intensywnych letnich, jasnych, delikatnych po ciemne, jesienne i ciężkie. Tworzą ciekawy efekt, który przykuwa uwagę. Mając pomalowane paznokcie wiele koleżanek pytało co to za lakier. Ja ogólnie bardzo lubię eksperymentować z paznokciami, więc piaskowe lakiery są jak najbardziej trafione w mój gust.



Kolorek na zdjęciu: 66. Jakość zdjęć  nie powala, ale mam nadzieję, że choć trochę rozwiałam Wasze wątpliwości co do tej serii, jeśli zastanawiacie się nad zakupem tych lakierów. Piszcie czy interesowałaby was recenzja drugiego z tej serii z brokatem. Pozdrawiam.

1 komentarz:

  1. ładny kolor. nie mialam jeszcze zadego piaskowego lakieru... no i nie wiem czy będę miała. średnio to do mnie przemawia :)

    ps. proponuje wyłączyć weryfikacje obrazkową przy dodawaniu komentarzy ;)

    OdpowiedzUsuń